wtorek, 30 września 2014

Terrina z wędzonego łososia

Pomysł przygotowania tej popularnej przekąski chodził za mną już od dawna i solennie sobie obiecałam, że w tym roku najpóźniej na Boże Narodzenie ją przygotuję. Mam stary przepis, w którym terrine z ryb piecze się w kąpieli wodnej, ale ja skorzystałam tym razem z wykonania na zimno, z dodatkiem żelatyny. Żeby łatwiej było każdemu taką przekąskę zabrać z półmiska, najlepiej serwować ją w formie małych porcji na pieczywie - patent z razowym chlebem z przepisu Camilli Lackberg i Christiana Hellberga, gdzie w taki właśnie smakowity i prosty sposób prezentowana jest przekąska ze śledzia. Jako, że ja i śledzie nigdy nie mieliśmy po drodze, to postanowiłam przygotować terrinę z łososia i przyznaję, że jestem zachwycona smakiem. Wyrazisty łosoś wspaniale współgra z kremowym serkiem i delikatnym świeżym koperkiem. Receptura jest bardzo prosta, a czas przygotowania to około 15 minut.

Terrina z wędzonego łososia

niedziela, 28 września 2014

Czekoladowo - porzeczkowe ciastka

Moim odkryciem kulinarnym w minionym sezonie letnim było połączenie czarnych porzeczek z kremowym serkiem śmietankowym i czekoladowym ciastem. Absolutnie fenomenalne smakowo i kolorystycznie. Będąc pod ogromnym wrażeniem  doznań podniebienia postanowiłam zamrozić na jesień i zimę dość duże ilości tych kwaśnych ciemnych kuleczek, czego oczywiście nie żałuję - ledwie tylko zniknęły z targowisk, a ja już podbieram z zapasów.
Korzystając z wyjątkowej okazji, dzisiaj na podwieczorek przygotowałam pyszny deser, który, jak sądzę, zasługuje na jakąś wyjątkową nazwę, ale w chwili obecnej nazwałam go roboczo "czekoladowo - porzeczkowe ciastka". Ciastek wychodzi 12 sztuk, czyli dla dwunastu osób. Można też przygotować z połowy podanych składników, jeśli nie spodziewamy się akurat większej liczby gości.

Czekoladowo - porzeczkowe ciastka

wtorek, 23 września 2014

Tiramisu karmelowe

Kiedyś przeczytałam, że TIRAMISU, to deser na wyjątkowe okazje i przy takich właśnie okazjach pojawia się u nas na podwieczorku. To nie jest deser "last minute", chociaż przygotowuje się go łatwo i dość szybko. Najlepiej jednak smakuje po kilku godzinach chłodzenia w lodówce, a za tą cierpliwość i odrobinę trudu, jaką w jego przygotowanie włożymy, odwdzięczy się nie tylko  pysznym aksamitnym smakiem - w tym wypadku połączenie kawy, śmietankowego mascarpone i karmelu, ale również pięknie będzie się prezentował. Tiramisu z karmelem, to jedna z moich ulubionych wersji tego klasycznego włoskiego deseru.

Tiramisu karmelowe

sobota, 20 września 2014

Figi z miodowym jogurtem

Figi, to jedne z piękniejszych owoców jakie znam. Mają cudowny delikatny i słodki miąższ oraz miękką skórkę w kolorach od zielonego do czarnego. Można je jeść (bez skóry) na surowo, pieczone, grillowane i gotowane. Mają też długą historię, a najdawniejsze, powszechnie znane źródło historyczne wzmiankuje o listku figowym, który zakryć miał krępującą nagość. Czyli znano już figi ponad 3000 lat temu i na tyle były zachwycające, że uznano, iż rosły w raju. To najlepszy dowód na to, że natura tworzy rzeczy budzące zachwyt bez względu na miejsce i czas, bez względu na modę. 
Dzisiaj bardzo prosty sposób na pyszny i zdrowy deser z figą w roli głównej. Zapraszam :)

Figi z miodowym jogurtem

piątek, 1 sierpnia 2014

Torcik jeżynowy

Nie zupełnie tak miało być, nie tak miał wyglądać ten torcik, ale... oto on.
Gdy go wyjęłam z formy najpierw była rozpacz, później rezygnacja, które, w końcu, po spróbowaniu ustąpiły miejsca zadowoleniu. Przedstawiam więc, nie bez oporów zamieszczony na blogu, "pomiętolony" torcik jeżynowy, który zrobiłam po raz pierwszy w życiu, wykorzystując to, co aktualnie miałam w lodówce i spiżarce.
Nie jest może elegancki i wyszukany (choć mnie się podoba), ale na pewno wart spróbowania... a nuż ktoś, oprócz nas, też go polubi. Miłego weekendu na półmetku wakacji :)

Torcik jeżynowy

niedziela, 20 lipca 2014

Cytrynowe ciasto z jeżynami


W takie upały się nie piecze, nie gotuje obiadów, nie robi konfitur i nie wykonuje zbędnych ruchów w ogóle :)
W takie upały, to się leży na leżaku lub w hamaku, w cieniu rozłożystego drzewa, słucha się ćwierkania ptaszków, szumu wiatru i popija lemoniadę. No cóż ...
Nie ma leżaka i rozłożystego, leniwie szumiącego drzewa, ale jest lemoniada, jest też ciasto cytrynowe z jeżynami i będzie obiad. A te piękne dewizy to chyba przyjdzie mi realizować dopiero na emeryturze ;)
Wszystkich smakoszy zapraszam do wypróbowania pysznego ciasta cytrynowego z dodatkiem orzeźwiających jeżyn - wilgotne, miękkie i niezbyt słodkie.

Cytrynowe ciasto z jeżynami

środa, 16 lipca 2014

Ciastka czekoladowo - orzechowe

Piękny słoneczny poranek spędziłam dzisiaj na balkonie, dzieciaki jeszcze spały, ale ulica pełna już była przechodniów spieszących do pracy. Poznań, teraz, gdy lato w pełni, tonie w soczystej zieleni i jest to widok, który przysłoniwszy przytłaczającą zewsząd śródmiejską architekturę, zapiera dech i przynosi uśmiech. Kocham las i nie potrafiłabym żyć w miejscu bez drzew, choć skrytym marzeniem pozostaje zamieszkać w domu położonym gdzieś, gdzie las byłby na wyciągnięcie ręki.
W takim momencie naszła mnie ogromna ochota na czekoladowe ciastka, co wydało mi się nie tyle dziwne, co irracjonalne, zważywszy na bogactwo sezonowych owoców i codzienną potrzebę zjedzenia czegoś z ich udziałem. Są więc ciastka z orzechami, miękkie, mocno czekoladowe i nie za słodkie, zrobione wspólnie z dziećmi. To był dobry dzień.

Ciastka czekoladowo - orzechowe

poniedziałek, 14 lipca 2014

Brownie ze śmietaną i truskawkową frużeliną

Jeżeli klasyczne Brownie wydaje się już nieco nudne (to chyba niemożliwe) lub w czasie lata, gdy  pod dostatkiem jest świeżych sezonowych owoców i masz ochotę spróbować czegoś nowego, to polecam nieśmiertelne i zawsze modne trio: czekolada - śmietana - truskawki. Niezaprzeczalnie jest to połączenie idealne i podwieczorek nie może być nieudany. Wygląda apetycznie, znika błyskawicznie, smakuje wspaniale i orzeźwia mocno gęste i czekoladowe Brownie.
Nie ma znaczenia, czy torcik ma być zwieńczeniem pysznego obiadu, czy jesteś zwolennikiem dewizy " Life is short, eat dessert first" - ten nieszablonowy klasyk zachwyci każdego i cudownie uprzyjemni nie tylko świąteczny dzień.

Brownie ze śmietaną i truskawkową frużeliną

czwartek, 26 czerwca 2014

Sernik z czarną porzeczką (bez pieczenia)

Czarna porzeczka to, obok leśnych jagód i jeżyn, jeden z moich ulubionych owoców. Kwaśna - owszem, cierpka - też, ale nie ma na świecie pyszniejszej konfitury, niż ta z czarnych porzeczek. Stosowną ilość już zamroziłam, teraz zabieram się za konfitury i nie mogę sobie odmówić słodkich podwieczorków z udziałem tych ciemnych kuleczek, które po zmiksowaniu dają przepiękny purpurowy kolor.
Dzisiaj propozycja na sernik bez pieczenia. Kremowy, delikatny, z wyraźną porzeczkową nutą, wspaniale smakować będzie w upalne letnie popołudnie.

Sernik z czarną porzeczką

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Czekoladowo - porzeczkowe ciasto

Weekend zaplanowany był zupełnie inaczej. Czekaliśmy na niego od dawna. Wyjazd. Grillowanie. Cisza i spokój. Relaks na świeżym powietrzu. Pogoda zmusiła nas do zweryfikowania znacznie naszych planów, z których pozostała jedynie niedziela spędzona wśród rodziny i znajomych. Lato w tym roku rozpoczyna się buro, ponuro, zimno i deszczowo, ale trzymamy kciuki, mając nadzieję, że to tylko lekkie spóźnienie, w końcu każdemu zdarza się czasem zaspać  ;) 
Na polepszenie humorów na podwieczorek było ciasto z kremem z czarnej porzeczki, która jest absolutnie cudowna, cierpka, ale pyszna i zdecydowanie lepiej smakuje w ciastach, deserach i konfiturach,  niż jako świeży owoc.

Czekoladowo - porzeczkowe ciasto